piątek, 6 czerwca 2014

Kwiaty

W domu nie może ich zabraknąć! Kwiaty doniczkowe, cięte, sztuczne - wszelkiego rodzaju i koloru dodają wnętrzom uroku, ciepła i domowej atmosfery. Moje umiejętności hodowania kwiatów są marne. Wiele z nich umiera z przesuszenia lub gnije z nadmiaru wilgoci, ale jestem uparta i co chwila dokupuję nowe rośliny. W koncu się nauczę, prawda? ;)

Wygląda to mniej więcej tak:
Kuchnia
Hall
Pokój Leny
Taras

Taras
Surfinie - taras
Surfinie - taras

piątek, 16 maja 2014

Żywopłot

Witajcie! Nie było mnie tu jakiś czas, a to dlatego, że dokładnie dwa tygodnie temu urodziłam córeczkę. Przystosowanie się do nowej sytuacji zajęło mi troszkę czasu, ale już wszystko wróciło do normy więc wracam i ja :)

Dziś będzie o żywopłotach. Długo decydowaliśmy jaki żywopłot wybrać. U nas głównym kryterium wyboru było to, by żywopłot stworzył w przyszłości zieloną ścianę oddzielającą nas z jednej strony od bardzo ruchliwej, a z drugiej od kurzącej się drogi. Oczywiście kolejnym kryterium wyboru były: szybkość wzrostu oraz cena. Gdyby patrzeć tylko pod tym kątem wybór byłby jasny: żywopłot liściasty - niedrogi, szybko rośnie i kiedy go ładnie przycinać, szybko stworzy pożądaną przez nas formę. Jednak u nas duże znaczenie miała jeszcze jedna kwestia - chcieliśmy aby był zielony cały rok. Dlatego na samym początku zdecydowaliśmy, że eliminujemy krzewy liściaste i tworzymy żywopłot z iglaków.
Zachęcam do artykułu, w którym przedstawione są różnice pomiędzy liściastymi i iglastymi żywopłotami. Nie dla każdego najważniejsze są kwestie, które dla nas okazały się kluczowe, więc sprawę należy dobrze przemyśleć zanim zdecydujecie się na konkretny "model" drzewek/krzewów na swój żywopłot.

Kiedy zdecydowaliśmy już, że żywopłot będzie z iglaków dylemat był z jakich iglaków. Koniec końców zdecydowaliśmy się na tuje. Tuje są jedną z tańszych opcji wśród iglaków. Mimo, że bardzo podoba nam się odmiana Szmaragd, to ona jednak rośnie bardzo wolno i do tego tworzy piękne stożki, a nie jak sobie wymarzyliśmy - jednolitą "ścianę". Tak więc ostatecznie decyzja zapadła: Tuja Brabant. Tańsza odmiana, szybciej rośnie i odpowiednio przycinana stworzy taką formę, jaka nas interesuje.

Jeśli macie jakieś własne doświadczenia z tujami - proszę o komentarze :)
A poniżej przedstawiam zdjęcia poszczególnych odmian:

TUJA SZMARAGD:

Źródło: tuja.com.pl

Źródło: sklep-majsterpl.pl

Źródło: flowers-pl.pl

TUJA BRABANT:


Źródło: ogrodowisko.pl

Źródło: iglaco.com


wtorek, 29 kwietnia 2014

Taras 2014

Sezon tarasowy uważam za oficjalnie otwarty! 
Mój mąż pomalował deski aby na wiosnę wyglądały świeżo i czysto. Po jednej z wiosennych wichur (i o dziwo nie był to słynny Kasawery) ogrodzenie również wymagało totalnego odnowienia i mocniejszych zabezpieczeń. 
Meble ogrodowe zostały zakupione w zeszłym roku w Obi (tu post), huśtawka to nabytek z przed kilku lat (zakupiona w promocji w Tesco). Wszystkie donice są z Ikei.
Już jakiś czas temu dorobiliśmy się bukszpanów w kształcie kul, a przedwczoraj zakupiliśmy też białe świerki do naszych fantastycznych "donic-śmietników". Wczoraj pół dnia czyściłam meble z zimowego kurzu, a potem z laptopem i kawą wylegiwałam się na moim cudownym tarasie...
Jeszcze mam obiecane lampy - jak się pojawią dorzucę sesję wieczorową porą :)
A na razie zapraszam na słoneczną odsłonę:












piątek, 18 kwietnia 2014

Pokój dla niemowlaka - białe meble - pokój Lenki

Witajcie!

Wreszcie pokoik córeczki jest gotowy. Nie powiem, że nie marzył mi się pastelowy pokoik w stylu shabby chic. Co by o mnie nie powiedzieć - lubię słodkie, wręcz cukierkowe, pastelowe wnętrza. W całym domu muszę iść na kompromis, ale w pokoiku córeczki mogłam trochę poszaleć. Mój mąż w zasadzie machnął ręką na to jak będzie wyglądało to pomieszczenie. I dobrze :) Fajnym przełamaniem dla bieli i ecru jest granatowa podłoga oraz kolorowe naklejki. zasłonki też są w dość intensywnych kolorach, aby nie było za mdło. Efekt - mi się bardzo podoba. To będzie pewnie jedno z moich ulubionych pomieszczeń jeśli brać pod uwagę jego efekt wizualny. 
Teraz troszkę o meblach. Łóżeczko młoda odziedziczyła po starszym bracie. Kupowałam je 3 lata temu z firmy Drewex Kolorino. Ma oczywiście regulowane spanie (3 poziomy) oraz szufladę. Kosztowało jakieś 300-400 zł i sprawdziło się świetnie. Komody, regał oraz półki są z kolekcji Hemnes - Ikea. Mebelki są zrobione z drewna sosnowego, a nie z płyty pilśniowej i sprawiają wrażenie bardzo porządnych. Całość kosztowała niecałe 1500 zł.
Żyrandole, pudełka, ramki z obrazkami i naklejki w kwiatki - również Ikea. Naklejki ze zwierzątkami i roślinkami w rogu - Castorama.
No cóż - oceńcie sami. Zapraszam!


















czwartek, 3 kwietnia 2014

Naklejka na ścianę

Witam.
Przy okazji dekorowania pokoiku dla córeczki naklejkami ściennymi (pokoik jest już w zasadzie gotowy, ale brakuje w nim jeszcze kilku dodatków aby zrobić sesję foto, więc się wstrzymuję), stwierdziłam, że to naprawdę świetna, prosta i jakże efektowna forma dekoracji ścian. Wymyśliłam więc sobie, że na ścianie nad sofą w salonie zafundujemy sobie wielką naklejkę o wzorze mapy świata.

Poniżej przedstawiam kilka inspiracji. Taka naklejka to całkiem niedroga sprawa - na Allegro (skąd czerpałam inspiracje) naklejka pasująca do naszej ściany (150 x 78 cm) kosztuje zaledwie 60 zł + przesyłka.

Dodatkowo na stronie Twoja Inspiracja znajdziecie masę świetnych naklejek ściennych zarówno do sypialni, salonu jak i pokoiku dziecięcego. 

Oczywiście jak tylko pojawi się na naszej ścianie zaprezentuję efekt :)

Źródło: http://twojainspiracja.pl




Źródło: allegro.pl

czwartek, 27 marca 2014

Stół do jadalni - inspiracja IKEA

Przyszedł czas aby dorobić się jakiegoś porządnego stołu do jadalni. Jak już wspominałam wcześniej, musiałam iść na kompromis i nie mam w domu rustykalnej białej kuchni, ale mimo wszystko chciałabym w część kuchenno-jadalnianą wpleść jakieś rustykalne elementy.
Moja kuchnio-jadalnia wygląda teraz mniej więcej tak (zdjęcie jest z przed chyba roku więc coś tam doszło):


Ogromnie podoba mi się stół z krzesłami z IKEA - seria Ingatorp i Ingolf. Myślę, że do cegieł i szachownicy będzie cudnie pasował. Co Wy o tym myślicie? Stół wydaje się być troszkę mały, ale podobno się rozkłada. Trzeba to sprawdzić. IKEA może być tylko inspiracją. Założę się, ze wielu producentów oferuje podobne komplety.





Źródło: ikea.com/pl

Źródło: dekoria.pl

poniedziałek, 17 marca 2014

Van Gogh - Taras kawiarni w nocy - obrazy w domu

Pisałam to już kilkakrotnie i będę powtarzać do znudzenia: o ciekawym wnętrzu stanowią w ogromnej części dodatki. Dziś zatrzymamy się na chwilę na ścianach. Ja dopiero zaczęłam je dekorować, a że mam ich w domu dość sporo, nie będę pokazywać tego, co do tej pory się dokonało, gdyż na pewno będzie tego zdecydowanie więcej. Kilka ramek zupełnie mi nie wystarcza, tak więc będziecie musieli poczekać na ten post jeszcze trochę. Jednak jedna z tych dekoracji ściennych, która zawitała w naszym domu niedawno zasługuje na szczególną uwagę. 

Od dnia kiedy weszłam do naszego loftu widziałam na tej ścianie duży podświetlony obraz (światełko już jest - czeka tylko na zamontowanie). Obraz, który sobie sprawiliśmy, a mianowicie "Taras kawiarni w nocy" Vincenta van Gogha nie był zupełnie przypadkowym wyborem. Historia z nim związana jest dość osobista i nie będę się w tym temacie rozwijać. Obraz ma wymiary 110 x 170 cm i został namalowany specjalnie dla nas. Autorce dzieła zajęło to kilkanaście tygodni, ale efekt był wart oczekiwania. Jak zauważyliście nie zdecydowaliśmy się na ramę - ramką jest cześć obrazu, co dla wielu może wydać się dziwne, ale wygląda to nieźle.

Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo podoba się teraz nasza jadalniana ściana, a obraz jako coś bardzo dla mnie szczególnego zajął w naszym wnętrzu kluczowe miejsce.