wtorek, 29 kwietnia 2014

Taras 2014

Sezon tarasowy uważam za oficjalnie otwarty! 
Mój mąż pomalował deski aby na wiosnę wyglądały świeżo i czysto. Po jednej z wiosennych wichur (i o dziwo nie był to słynny Kasawery) ogrodzenie również wymagało totalnego odnowienia i mocniejszych zabezpieczeń. 
Meble ogrodowe zostały zakupione w zeszłym roku w Obi (tu post), huśtawka to nabytek z przed kilku lat (zakupiona w promocji w Tesco). Wszystkie donice są z Ikei.
Już jakiś czas temu dorobiliśmy się bukszpanów w kształcie kul, a przedwczoraj zakupiliśmy też białe świerki do naszych fantastycznych "donic-śmietników". Wczoraj pół dnia czyściłam meble z zimowego kurzu, a potem z laptopem i kawą wylegiwałam się na moim cudownym tarasie...
Jeszcze mam obiecane lampy - jak się pojawią dorzucę sesję wieczorową porą :)
A na razie zapraszam na słoneczną odsłonę:












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz