Fioletowy kolor to jeden z moich ulubionych, dlatego postanowiłam w tym klimacie urządzić naszą sypialnię. Sypialnia znajduje się na antresoli. Antresola jest całkowicie zabudowana, z czterema wielkimi oknami "na świat". Po schodach wchodzi się prosto do pomieszczenia sypialni - nie ma tu żadnego przedpokoiku. Integralną i jedną z moich ulubionych części sypialni jest wielka garderoba.
Na chwilę obecną w sypialni znajduje się tylko materac, telewizor i zbiorowisko mebli, które nie zmieściły się gdzie indziej - czyli jedna komoda z Ikei i jedna szara pufa z salonu. Jest tu pole do popisu - można to wnętrze w zasadzie stworzyć od zera (no prawie). Myślę coraz częściej nad tym jakie meble sobie tam zafundować. Skłaniam się ku białym, ale może takie w kolorze kawy z mlekiem też by ładnie wyglądały. W zasadzie mówiąc o meblach mam na myśli: łóżko z szafkami nocnymi, komodę pod TV i ewentualnie jakieś półki. Nasza sypialnia wcale nie jest duża, a przez cztery duże okna wcale nie jest ustawna, więc za wiele mebli (w tym mojej wymarzonej toaletki) chyba tam nie będzie...
Najwspanialszym pomysłem na to wnętrze była mięciutka, gruba wykładzina. Jak tylko przekraczam próg sypialni, zdejmuję kapcie i czuję się jak w niebie. Efekt miękkości podłoża uzyskaliśmy wcale nie drogą i grubą wykładziną, a gąbkowym podkładem pod wykładzinę. Ta sama w sobie należy do średnio grubych, ale wrażenie miękkości jest fantastyczne. Wykładzina oraz podkład zostały zakupione w sklepie KOMFORT, gdzie wspaniali ludzie idealnie doradzą jak uzyskać taki efekt miękkości.
Tak wglądało pomieszczenie jeszcze przed przeprowadzką:
A tak wygląda teraz:
A tu kilka inspiracji. Chyba jednak przekonuje mnie najbardziej fiolet+biel...
Źródło: kochanewnetrza.pl
 |
Źródło: muratordom.pl |
 |
Źródło: deko-rady.pl |
 |
Źródło: dom.pl |
 |
Źródło: e-sciany.pl |
Źródło: muratordom.pl
Źródło: stylowi.pl
 |
Źródło: zdrowie-dziennik.pl |